Zapewne każdy zdaje sobie sprawę z tego, że sprowadzając auto z USA do Polski, musimy liczyć się z dodatkowymi kosztami. Te zwykle dotyczą przeróżnych formalności, transportu, czy też opłat importowych – cło, akcyza, czy też podatek VAT. Warto skupić się na cle, jego stawce, a także na szansie zwolnienia z opłaty.
Z tego artykułu dowiecie się m.in.: czym jest cło, ile wynosi cło na samochody z USA, czym jest mienie przesiedleńcze, a także czy istnieje możliwość zwolnienia z opłaty celnej.
Czym jest cło?
Sama idea cła stanowi ochronę wymiany handlowej. Nakładane jest ono na towary, które sprowadza się zza granicy, a w przypadku UE – z krajów spoza wspólnoty. Oczywiście ocleniu nie podlegają wszystkie przedmioty, jednak samochody są w grupie tych, na które cło jest nakładane.
Kiedy decydujemy się na import samochodu z USA, należy mieć na uwadze fakt, że będzie czekała na nas opłata celna. Dodatkowo, zgodnie z prawem, cło nałożone będzie także na samochodowe części ze Stanów Zjednoczonych, czyli nawet kupując chociażby sam zderzak.
W jaki sposób cło jest naliczane?
Nie podaje się konkretnych kwot, jakie powinien opłacić importer, sprowadzający samochód z USA do naszego kraju. Cło przyjmuje procentowy charakter, a zatem wysokość opłaty będzie zależna od wartości pojazdu, który jest sprowadzany. Oznacza to, że kwota zawsze będzie inna.
Opłaca celna za auto to koszt obligatoryjny, który jest obowiązkowym elementem prawidłowej odprawy. Wartość cła nie jest naliczana od wartości rynkowej pojazdu, a od tej, którą zapłacił nabywca. Będzie to zatem procent od tej sumy, która znajduje się na umowie kupna.
Cło z USA – ile wynosi?
Jak można wywnioskować ze sposobu naliczana cła – im droższy samochód, tym wyższe będzie cło. W odróżnieniu od akcyzy, gdzie istotna jest pojemność silnika, cło ma zawsze stały charakter, niezależnie od parametrów pojazdu.
Na samochody osobowe, stawka celna to 10% wartości, a w wypadku ciężarowych jest to już 22%. Pojemność skokowa silnika ma znaczenie w wypadku monocyklów. Opłata wyniesie zatem 6 lub 8% w zależności od jego mocy.
Szansa na zwolnienie z cła
Raczej nie ma co liczyć na niższą stawkę procentową, wybierając konkretny port na odprawę. Zdarza się jednak, że importer może być całkowicie zwolniony z konieczności uiszczania opłaty. Są to sytuacje, kiedy sprowadzamy samochody zabytkowe, a te są zupełnie zwolnione z konieczności celnej opłaty.
Mowa tutaj o autach, które mają przynajmniej trzydzieści lat. To jednak tylko jeden z wymogów, jakie musi spełniać taki samochód. Pojazdy mogą być uznane za zabytkowe tylko wtedy, kiedy ich główne elementy konstrukcyjne są oryginalne.
Mienie przesiedleńcze, a kwestia cła
Sytuacja inna niż wszystkie zdarza się wtedy, kiedy sprowadzamy pojazd w ramach mienia przesiedleńczego, kiedy to jesteśmy zwolnieni z obowiązku opłaty cła. Mowa tutaj o procesie, który dotyczy tych, którzy powracają ze Stanów Zjednoczonych do naszego kraju. Wymaga to jednak spełnienia kilka warunków. W pierwszej kolejności, konieczne jest udokumentowanie przynajmniej rocznego, legalnego pobytu na terenie USA, a przy tym też rocznego użytkowania samochodu.
Mienie przesiedleńcze należy się tym osobom, które powracają do kraju, a przy tym chcą zabrać ze sobą własny samochód, którym zamierzają jeździć. Cło może zostać zdjęte jedynie wtedy, gdy pojazd ten ma użytkowe przeznaczenie. Co więcej, taki samochód nie może zostać sprzedany przez przynajmniej pół roku, ani też wciągnięty do firmowego majątku. Jeśli jednak zdarzy się, że któryś z powyższych warunków nie zostanie spełniony, może okazać się, że taka osoba będzie musiała opłacić cło.
Reasumując – cło jest nakładane na towary, które pochodzą spoza granicy Unii Europejskiej, a wszystko po to, aby zabezpieczyć wymianę handlową. Jego charakter jest procentowy, naliczany do wartości realnej pojazdu, czyli od kwoty zapłaconej za konkretny pojazd.
Pamiętaj, że nasz telefon jest dostępny a skrzynka pocztowa czeka na Twoją wiadomość także w przypadku pytań, niejasności jesteśmy do Twojej dyspozycji.
Miłego weekendu !;)








